wtorek, 7 kwietnia 2015

                     Rozdzial 1


Nareszcie !!!! Nareszcie koncze 18 lat ! Moge sie wyprowadzic od babci i zamieszkac sama! Super.  Juz wybralam miasto . Jest to Legnica . Spakowalam sie szybko i pozegnalam z babcia. Do Legnicy jade pociagiem. Tylko przed pujsciem do nowego mieszkania musze znalesc nowa prace . Weszlam do malej restauracji . Zobaczylam ogloszenie :
            ,, Poszukujemy kelnerki. 1000 zlotych miesiecznie. Zapewniamy dobre stanowisko pracy Wymagane doswiadczenie : kelnerstwo "
  Juz nic lepszego nie moglo mnie spotkac . Weszlam do restauracji -
- Dziendobry. Przyszlam w sprawie pracy jako kelnerka - powiedzialam do jednej z pracownic.Ona na to -
- Dobrze. Prosze przyjsc jutro o 12 bo szefowej dzisiaj nie ma. Dowidzenia .
-Dziekuje dowidzenia - Wyszlam z restauracji i skierowalam sie do nowego mieszkania. Weszlam do bloku mieszkalnego na 2 pietro. Moje mieszkanie mialo numer 16. Otworzylam drzwi kluczem , kture wzielam ze skrzynki . Mieszkanie mialo lazienke , kuchnie , salon i sypialnie. Polozylam walizke do sypialni i postanowilam ze pujde do sklepu po cos do jedzenie . Dostalam wczesniej od babci 1000 zlotych na poczatek . Wyszlam z mieszkania i zamknelam drzwi na klucz . Najblirzszy sklep jest 20 minut drogi stad. Poszlam spacerkiem przed siebie. Nagle stanelam tak niefortunnie , ze mialam upasc . Tak , mialam bo w ostatniej chwili ktos mnie zlapal . Zobaczylam nad soba wysokiego chlopaka . Mial czarne , geste wlosy i czekoladowe oczy . Podnioslam sie i powiedzialam -
- Dziekuje ze mnie zlapales - usmiechna sie , przez co zobaczylam jego aparat na zeby - 
- Nie ma za co . Jestes tu nowa ? Nigdy cie tu nie widzialem .
- Tak . Dzisiaj sie tu wprowadzilam - wskazalam na blok obok kturego stalismy. Zaproponowal - 
- Moze pokarze ci miasto ?
- Oki .
- A tak wogule , jestem Jan ale muw mi Jasiek.
- Ja jestem Wiktoria.
Szlismy wzdluz parku. Tam bylo cudownie. Doszlismy do laweczki przy stawie i usiedlismy na niej . Siedzielismy chwile w ciszy . Nagle zapytal - 
-  W  kturym mieszkaniu mieszkasz ?
- Numer 16. A co ?
- A nic po prostu jestem ciekawski - usmiechnal sie. Popatrzylam w jego czekoladowe oczy . Byly takie piekne . ... Nie zauwazylam reki chlopaka , ktura spoczela na moim ramieniu. Przyblirzyl sie do mnie...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz